Dzisiaj jest: 12 Sierpnia 2022    |    Dziś imieniny obchodzą: Klara, Lech, Julian
×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 37.

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 38.

„Rajd jakiego nie było” w Radomiu

piątek, 15 wrzesień 2017 17:08
Dział: Wiadomości
Autor 

31 aut, a każde z interesującą historią. I to niemałą, bo auta są zabytkowe, ale sprawne. Wszystkie dziś i w sobotę można oglądać w Radomiu w ramach XXXVIII Rajdu Pojazdów Zabytkowych.

 

To gratka nie tylko dla miłośników motoryzacji. Bo auta, które zjechały do Radomia na ostatnią rundę tegorocznych Mistrzostw Polski Pojazdów Zabytkowych 2017, która jest jednocześnie XXXVIII Rajdem Pojazdów Zabytkowych, robią wrażenie. A niektóre to okazy bardzo rzadko spotkanie nie tylko w kraju, ale i na świecie. - To jeden z pięciu egzemplarzy na świecie – informuje nas pan Stanisław, siedzący za kierownicą eleganckiej limuzyny. -
To rocznik 1925, marka Peerless. Marka bardzo rzadko spotykana. Firma nie istnieje od 1931 roku. Auto pochodzi ze Stanów Zjednoczonych – dodaje.
Każdy właściciel i jego auto to ciekawa historia. Pan Roman na przykład, mieszkaniec Lublina swój pojazd znalazł...w Radomiu. I ma do niego ogromny sentyment, bo to auto jego dziadka. - Był to pierwszy samochód, w którym ja na kolanach dziadka jeździłem. Petka była oczkiem w głowie dziadka i mówiliśmy, że dziadek kochał Petkę bardziej niż babcię – śmieje się Roman Gawęda. - Jeździł nim prawie do śmierci, na 3 miesiące przed śmiercią sprzedał samochód – dodaje.

Petka, czyli P70. Egzemplarz, który należał do dziadka pana Romana pochodzi z 1958 roku. Panu Romanowi kilka lat temu udało się odnaleźć auto i przekonać właściciela do sprzedaży. Odrestaurował go do „nowego stanu”, a zajęło mu to aż 5 lat. Dziś czasem jeździ Petką do pracy. - Muszę jeździć jednak ostrożniej niż współczesnym samochodem. Prowadzenie takiego auta jest trudniejsze. Hamulce są mechaniczne, linkowe. Wiadomo też, że ktoś może wjechać we mnie. Auto może się zepsuć. Zawsze zakładam, że się zepsuje, ale jakoś udaje się wrócić do garażu – opowiada Roman Gawęda.

Państwo Teuchmann z koeli swoim Fordem A z 1931 roku zwiedzają całą Polskę. Pan Jan tego konkretnego modelu szukał przez wiele lat na całym świecie. Dlaczego ten akurat? - pytamy. - No proszę na niego spojrzeć. To kwintesencja motoryzacji, a niektóre elementy z tego pojazdu wykorzystywane są do dziś w produkcji – mówi Jan Teuchmann.

W przypadku wybranych modeli już samo odpalenie to niewielki, ale jednak – ceremoniał. Pan Piotr pokazuje jak uruchomić Mercedesa-Benza z 1957 roku. Należy oczywiście włożyć kluczyk w stacyjkę i włączyć zapłon. Następnie trzeba uruchomić świecie żarowe. - Proszę tu spojrzeć. To jest solniczka – pokazuje nam świecę, której część, wystająca z deski rozdzielczej rzeczywiście wygląda jak metalowy dekielek solniczki. Zaraz zacznie się żarzyć żywym ogniem, trzeba będzie poczekać ok. minuty i możemy próbować uruchamiać - Piotr Pietras dokonuje pierwszej próby. Samochód zaczyna „się budzić” jak mówi właściciel, ale zaraz gaśnie. Druga próba i jest sukces. Pan Piotr wyjeżdża.

W piątek wszystkie pojazdy, czyli 31 załóg z całej Polski, także załogi z Białorusi i z Holandii wyruszyły spod hotelu Aviator w Radomiu na trasę rajdu.
- Takiej imprezy jeszcze nie było. Mamy 31 załóg. Do przejechania mają ok. 200 kilometrów. Zachęcam wszystkich do przyjścia jutro o 16.00 na Plac Konstytucji 3 Maja. Będzie można zobaczyć te auta z bliska. Także w ruchu – mówi Jacek Szlegier ze Stowarzyszenia Radomianie Razem.

Organizatorzy imprezy, czuli Automobilklub Polski i Stowarzyszenie Radomianie Razem już myślą o tym, żeby kolejne edycje także odbywały się w Radomiu.

 

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Email Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Artykuły powiązane

  • Klasyka motoryzacji w Radomiu

    Załoga z Białorusi jadąca Wołgą z 1975 roku zdobyła puchar prezydenta Radomia podczas 37 Warszawskiego Rajdu Pojazdów Zabytkowych. Rajd warszawski, ale tym razem odbył się w Radomiu. Wybierano m.in. mistrza elegancji. Liczył się nie tylko wygląd i stan samochodu, ale także to, jak zaprezentowała się załoga. Patronem rajdu było stowarzyszenie Radomianie Razem.

  • Zabytkowe pojazdy w Radomiu. Najstarszy ma prawie 100 lat

    Białorusini przyjadą Wołgą, Holendrzy Mercedesem. Będą grupy z Polski, a najstarszy pojazd, jaki będzie można zobaczyć pochodzi z 1919 roku. To wszystko już jutro i w sobotę w Radomiu. W ramach Rajdu Pojazdów Zabytkowych, który będzie jednocześnie ostatnią rundą tegorocznych Mistrzostw Polski Pojazdów Zabytkowych.

  • Zabytkowe motocykle w Głowaczowie

    Ponad 40 ekip z zabytkowymi motocyklami zjechało w ten weekend do Głowaczowa. Rajd zorganizowano po raz pierwszy. Cieszył się bardzo dużym zainteresowaniem.

  • Artyści ulicy, armatnie salwy i rajd starych samochodów

    Bardzo bogaty weekend za nami. Festiwal Artystów ulicy w sobotę i niedzielę, armatni salut z okazji rocznicy uchwalenia konstytucji Nihil Novi, na południu festyn biegowy.

dami24 poleca

TV Dami ON-LINE

live

Magazyn Informacyjny Urzędu Miejskiego


 

Transmisja obrad Rady Miejskiej