Dzisiaj jest: 13 Lipca 2020    |    Dziś imieniny obchodzą: Małgorzata, Ernest, Henryk

Nadal nieznany jest los uprowadzonego Fabiana

środa, 25 listopad 2015 18:17
Dział: Wiadomości
Autor 

Policja wciąż szuka uprowadzonego we wtorek w Radomiu 3,5-letniego Fabiana. Mimo, że mężczyzna podający się za ojca chłopca poinformował media, że dziecko jest z nim, to nadal nie wiadomo gdzie znajduje się Fabian, co się z nim dzieje i czy rzeczywiście przebywa z ojcem.

Jak relacjonuje matka chłopca, 3,5-letni Fabian został uprowadzony przez trzech niezidentyfikowanych mężczyzn we wtorek rano. Do zdarzenia doszło na ulicy Świętokrzyskiej w Radomiu pod blokiem, w którym mieszkał Fabian razem z matką. Policja po otrzymaniu zgłoszenia uruchomiła europejski system Child Alert. Jeszcze we wtorek z mediami skontaktował się mężczyzna, który podając się za ojca Fabiana, poinformował, że chłopiec jest pod jego opieką. - Deklaracje rzekomo formułowane przez ojca dziecka są przez nas weryfikowane. Nie ma niestety woli ze strony tego mężczyzny, żeby skontaktować się z policją. Po tym co zostało już ustalone musimy się tym człowiekiem skontaktować – mówi komisarz Alicja Śledziona z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu. We wtorek ukazało się także oświadczenie podpisane przez osobę podającą się za Sebastiana Nadolskiego, czyli ojca chłopca, w którym osoba ta informuje, że nie odda Fabiana matce i że musi dziecku zrobić badania lekarskie. - Wątek udziału ojca dziecka w całym tym zdarzeniu jest przez nas mocno badany - dodaje komisarz Alicja Śledziona. Ojciec chłopca to Sebastian Nadolski, były funkcjonariusz policji i członek policyjnej jednostki antyterrorystycznej. Od ponad 3 lat toczy spór z matką Fabiana o prawo opieki nad synem. - Na przestrzeni lat 2013-2015 dwie radomskie prokuratury zajmowały się sprawą tej rodziny, a dokładnie zawiadomień ojca dziecka jak i matki. W większości przypadków zawiadomienia składał ojciec i było ich ponad 30 – mówi Małgorzata Chrabąszcz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Radomiu. Dziesięć zawiadomień Sebastiana Nadolskiego dotyczyło znęcania się matki nad chłopcem, złej opieki ze strony matki i narażenia dziecka przez matkę na utratę zdrowia lub życia. Filmiki rzekomo ilustrujące tę sytuację publikował ojciec Fabiana na Facebooku. Miały pokazywać, że Fabian jest bity przez matkę. Do tej pory jednak prokuratura nie potwierdziła żadnego z takich zarzutów. - Były wydawane postanowienia o odmowie wszczęcia śledztwa. Natomiast w większości zawiadomień były prowadzone postępowania. Po analizie materiałów te postępowania były umarzane z różnych powodów. Z braku znamion przestępstwa lub wobec tego, że czynu nie popełniono – wyjaśnia Małgorzata Chrabąszcz. Odnalezienie Fabiana i jego ojca jest teraz dla policji sprawą priorytetową. Najprawdopodobniej dziecko znajduje się wciąż na terenie Polski choć matka Fabiana otrzymywała wcześniej informacje, że ojciec planuje wywieźć chłopca za granicę. - Ja dostawałam w lipcu i sierpniu sms-y żebym uważała, bo Sebastian Nadolski chce porwać Fabiana i wywieść na Ukrainę – mówi pani Aneta, matka Fabiana. Uprowadzenie Fabiana odbiło się szerokim echem w internecie i bardzo mocno podzieliło internautów. Na profilu TV Dami na Facebooku apel matki Fabiana obejrzało ponad 30 tys. osób, informacja dotarła do ponad 60 tysięcy osób. Te liczby stale rosną. W komentarzach zdania internautów są podzielone. Obok głosów oburzenia na ojca, nie brakuje także głosów potępiających matkę. Wielu internautów w całej tej sytuacji martwi się też losami 3,5-letniego dziecka. - Bardzo bym chciał, żeby ta sytuacja uległa zmianie. Chciałbym żeby dziecko dobrowolnie wróciło do matki i żeby mogło normalnie funkcjonować w swoim domu gdzie czuje się bezpieczne – mówi Włodzimierz Wolski, dyrektor Ośrodka Interwencji Kryzysowej w Radomiu. Wszelkie informacje o uprowadzonym Fabianie można przekazywać na bezpłatną infolinię Child Alert 995 oraz na numery alarmowe 112 i 997.

Oceń ten artykuł
(1 głos)
Dariusz Osiej

Email Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Artykuły powiązane

  • Mateusz D. skazany

    Na 5 lat więzienia sąd skazał w środę 28-letniego Mateusza D., oskarżonego o spowodowanie w lipcu ubiegłego roku na ulicy Mieszka I w Radomiu wypadku, w którym zginęło starsze małżeństwo. Dodatkowo Mateusz D. dostał 10-letni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

  • Policja rozpoczęła akcję „majowy weekend”

    Na ulicach Radomia, drogach powiatu radomskiego i drogach Mazowsza, rozpoczęła się w piątek policyjna akcja „majowy weekend”. W związku ze zwiększona ilością majowych wyjazdów, pojawi się zdecydowanie więcej patroli policyjnej „drogówki”.

  • Mieli szczęście. Pomogli policjanci

    O prawdziwym szczęściu mogą mówić trzy młode osoby, które w minioną sobotę podróżowały peugeotem drogą numer 728. W miejscowości Stara Wieś auto zapaliło się podczas jazdy, ale kierowca i pasażerowie nie dostrzegli ognia. W porę całe zdarzenie zauważyli policjanci wracający z zabezpieczenia wizyty premiera Morawieckiego w Grójcu i Nowym Mieście.

  • W Radomiu pojawiły się nowe znaki...dla pieszych

    Uwaga piesi. W Radomiu pojawiły się nowe znaki „Stop wypadkom-zachowaj ostrożność”. Znaki ustawiono przy przejściach dla pieszych z inicjatywy radomskiej policji. Inicjatywa ważna i potrzebna bo tylko w miniony poniedziałek, piesi w Radomiu popełnili aż 70 wykroczeń.

dami24 poleca

TV Dami ON-LINE

live

Magazyn Informacyjny Urzędu Miejskiego


 

Transmisja obrad Rady Miejskiej