Dzisiaj jest: 19 Września 2020    |    Dziś imieniny obchodzą: Konstancja, January
×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 35.

Narkotyki. Dopalacze. Droga donikąd

środa, 18 marzec 2015 15:33
Dział: Wiadomości
Autor 

Debata poświęcona problemowi uzależnień od substancji psychoaktywnych odbyła się w Wyższe Szkole Handlowej w Radomiu.

Halucynacje, stany lękowe, myśli i próby samobójcze. Często udane. To tylko niektóre skutki zażywania dopalaczy czy narkotyków. Wszyscy wiedzą, że niszczą zdrowie. A konsekwencje potrafią zaważyć na całym życiu. Dlaczego więc ludzie, i to często młodzi, sięgają po narkotyki? Według uczestników publicznej debaty w radomskiej WSH jednym z powodów może być ciekawość nieznanego i zabronionego.

– Żeby spróbować tego, zasmakować. Nie wiem. Niektórzy żeby się zabawić. Ludzie sądzą, że to może być zabawne – mówi jeden ze studentów Wyższej Szkoły Handlowej w Radomiu.

Bez względu na powód zabawa z narkotykami to droga donikąd. Niszczą organizm i powodują uzależnienie psychiczne i fizyczne. Prowadzą też do ciężkich psychoz i depresji. Po ciężkich narkotykach, jak kokaina, zdarzają się wylewy czy zawały serca. Do szpitala można trafić nawet jeśli weźmie się tylko na próbę, tylko ten jeden raz. To może być o ten jeden raz za dużo.

– Widziałam „jeden raz”, a potem ostre psychozy z których się nie wychodzi. Nawet zdarza się tak, że osoby które mają takie predyspozycje po zażyciu tylko marihuany trafiają do nas z ciężkimi psychozami - mówi Katarzyna Dziwisz, lekarz psychiatra.

A potem droga przez mękę. Odtrucie i leczenie. Bo nawet lekkie narkotyki jak marihuana uzależniają psychicznie. A terapia jest długa i nie zawsze przynosi rezultaty. Dlatego lepiej zapobiegać i uświadamiać, tak jak w czasie debaty na WSH.

- Myślę, że ci, którzy jeszcze nie sięgnęli po narkotyki to jest ta grupa, do której można dotrzeć. To, że nie mieli kontaktu z narkotykami spowoduje, że nie sięgną po nie. Natomiast Ci którzy przewlekle zażywają jest to duży problem – mówi Katarzyna Dziwisz.

Problem narkotyków czy dopalaczy oraz skutków społecznych z tym związanych jest na tyle duży, że w Mazowieckiej Komendzie Wojewódzkiej Policji w ubiegłym roku powołano Wydział do Walki z Przestępczością Narkotykową. Uruchomiono również laboratorium do badania środków psychoaktywnych nieznanego pochodzenia.

– W roku ubiegłym na terenie garnizonu zabezpieczono około 30 kilogramów narkotyków. Mówię tylko o samej marihuanie. Oprócz tego ponad 8 kilogramów amfetaminy – informuje insp. Marek Świszcz, zastępca Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego Policji w Radomiu.

W związku z przestępstwami narkotykowymi zatrzymano w ubiegłym roku około 1000 osób. Prawdziwa skala problemu wydaje się nie być jeszcze w pełni widoczna, bo w pierwszych trzech miesiącach tego roku mazowieccy policjanci przechwycili aż 17 kilogramów samej tylko marihuany. Za posiadanie narkotyków grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. Za ich udostępnianie bądź sprzedawanie od 3 do 15 lat.

Etykiety
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Email Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Artykuły powiązane

  • Międzynarodowa dyskusja o nowelizacji ustawy

    „Szanse i zagrożenia” - pod takim tytułem odbył się panel dyskusyjny na temat nowelizacji ustawy o IPN. W dyskusji wzięły udział m.in. córki radomskich Żydów ocalałych z Holocaustu. Organizatorem debaty była Resursa Obywatelska.

  • Debata historyczna...W Rok Niepodległej

    W Oratorium św. Flipa Neri księży filipinów w Radomiu odbyła się debata historyczna pod tytułem „Trybunał Historyczny – spór o przyczyny upadku I Rzeczypospolitej”. Debatę zorganizowało Mazowieckie Kuratorium Oświaty i Liceum Katolickie im. św. Filipa Neri.

  • O skutecznej resocjalizacji

    Co zrobić, aby resocjalizacja była skuteczna? - zastanawiali się uczestnicy konferencji naukowej w radomskim Areszcie Śledczym. Udział w debacie wzięli przedstawiciele służby więziennej, policjanci i naukowcy z Wyższej Szkoły Handlowej.

  • W WSH piszą listy w obronie praw człowieka

    W Wyższej Szkole Handlowej rozpoczął się finał tegorocznego Maratonu Pisania Listów. Każdy może napisać list w obronie praw człowieka do rządów krajów, w których te prawa są łamane. Akcja odbywa się pod patronatem Amnesty International. Będzie trwała przez całą noc. Zakończy się w niedzielę.

dami24 poleca

TV Dami ON-LINE

live

Magazyn Informacyjny Urzędu Miejskiego


 

Transmisja obrad Rady Miejskiej