Dzisiaj jest: 18 Września 2020    |    Dziś imieniny obchodzą: Irena, Stanisław, Józef
×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 37.

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 38.

Pisanki jak malowane. W szczytnym celu

poniedziałek, 14 marzec 2016 17:01
Dział: Wiadomości
Autor 

Dzielili jajko na osiem, korzystali z żywych inspiracji i obrazów na kartce. Tworzyli coś i sami nie wiedzieli potem co. Po raz drugi znani radomianie wzięli udział w charytatywnej akcji zdobienia pisanek. A wszystko w szczytnym celu.

 

W budynku Łaźni było gwarno, wesoło i kolorowo. Zapanował tu nastrój świąteczny. Wszystko za sprawą charytatywnej akcji tworzenia pisanek przez znanych radomian. Chętnych do zdobienia było wielu. I mimo że to zabawa, to każdy na poważnie podszedł do tematu. Proboszcz parafii ewangelicko-augsburskiej korzystał z pomocy. Na pisankę miał przenieść wyrysowaną na kartce Różę Lutra. Ksiądz nie szczędził sobie krytyki. - Próbuję narysować Różę Lutra, ale przy moim talencie wyszło krzywo. Wygląda jakby spadła i trochę ją przygniotło. Jestem antytalentem plastycznym, ale robię co mogę – śmieje się proboszcz Rudkowski. Robił co mógł także poseł Prawa i Sprawiedliwości Marek Suski, który poszedł o krok dalej i skorzystał z obecnego podczas akcji żywego modelu. Poseł malował królika. - To nie mój, ktoś go przyniósł – opowiada. - Jest natchnieniem, no i kojarzy się ze świętami – dodaje Marek Suski. Zwierzęta kojarzone ze świętami postanowił namalować także historyk Przemysław Bednarczyk. Na jego pisance miało powstać stado baranów. - To oczywiście nawiązanie do tradycji wielkanocnych – wyjaśnia z uśmiechem historyk. Przemysław Bednarczyk – zresztą jak wiele innych osób – miał mocne wsparcie. Towarzyszyła mu córka, która tak zaangażowała się w zdobienie własnej pisanki, że sama już nie widziała dokładnie co stworzyła. - Na dole są taki szlaczki, tu jest kwiatek, a tu jest takie coś, sama nie wiem co i inne rzeczy też są – opisuje swoją pisankę Tosia Bednarczyk. Metody zdobienia pisanek były różne. Jedni malowali, inni wyklejali. Poseł Platformy Obywatelskiej Leszek Ruszczyk podszedł do swojej pisanki z matematyczną precyzją. - Podzieliłem jajko na osiem części i w każdej części powstaje coś innego. Teraz wyklejamy, ale będą też elementy malowane - mówi Leszek Ruszczyk. Akcję tworzenia pisanek zorganizowano w Radomiu po raz drugi. Inicjatywa zyskała przychylność władz miasta. Pomysłodawczynią jest Monika Witkowska, nauczycielka, także koordynatorka wolontariatu Caritas Pallotyńska. To akcja w szczytnym celu. Ozdobione pisanki są potem licytowane. W ubiegłym roku udało się uzbierać 6 tysięcy złotych. Dzięki tym pieniądzom podopieczni Caritas wyjechali na wakacje. - Dzieci ze świetlicy pojechały do Białego Dunajca. Mogły przeżyć wspaniałe chwile. To wielkie dzieło. W tym roku myślimy, że uda się także pozyskać pieniądze - mówi Monika Witkowska. I w ten sposób wesprzeć dzieci z Caritas. Licytacja pisanek odbędzie się w niedzielę, 20 marca o godzinie 16.00 w przerwie Koncertu Wielkanocnego, który odbędzie się w Zespole Szkół Muzycznych. KMP Radom

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Email Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Artykuły powiązane

dami24 poleca

TV Dami ON-LINE

live

Magazyn Informacyjny Urzędu Miejskiego


 

Transmisja obrad Rady Miejskiej