Dzisiaj jest: 12 Sierpnia 2020    |    Dziś imieniny obchodzą: Klara, Lech, Julian
×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 38.

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 37.

Manifestacja w obronie syna? OIK krytykuje

piątek, 27 marzec 2015 16:56
Dział: Wiadomości
Autor 

Od blisko trzech lat - jak mówi – walczy o swoje dziecko. W piątek Sebastian Nadolski, ojciec małego Fabiana zorganizował manifestację. Sprawa wywołuje kontrowersje, a ojciec ma zarówno zwolenników, jak i wielu przeciwników. Dyrektor Ośrodka Interwencji Kryzysowej mówi o publicznym linczu, jaki ojciec Fabiana wykonuje na matce. A wszystko to na pewno nie służy dobru dziecka.

 

Kilkadziesiąt osób, w tym wielu przypadkowych przechodniów. Tak wyglądała manifestacja przed Sądem Rejonowym w Radomiu, którą zorganizował Sebastian Nadolski, ojciec małego Fabiana. Jak sam mówi, walczy o swoje dziecko. Twierdzi, że chłopiec jest źle traktowany przez matkę. W sieci upublicznia filmiki, które – jego zdaniem – mają świadczyć o winie matki Fabiana: - To jest mój krzyk rozpaczy w obronie krzywdzonego Fabiana, mojego syna. Mam do tego prawo i święty obowiązek. Nikt mi tego nie zabroni.

Manifestacji nikt nie zabronił, ale czy na pewno to wszystko służy dobru dziecka? Jeszcze przed zorganizowaniem tego protestu organizatorzy twierdzili, że patronat nad akcją objęli zarówno Urząd Miejski jak i policja, ale zarówno magistrat, jak i komenda policji zdecydowanie zaprzeczyli. Całą sytuację ostro krytykuje Włodzimierz Wolski, dyrektor Ośrodka Interwencji Kryzysowej w Radomiu: – Te filmiki zamieszczane w internecie, to jest ogromna krzywda dla tego dziecka. Jest ono w przedmiotowy sposób traktowane. Za ileś tam lat ktoś znajdzie taki filmik i nie wiadomo jaka będzie reakcja tego dziecka, a później dorosłego człowieka kiedy dowie się w jaki sposób jego ojciec traktował go w walce z jego matką.

W manifestacji wspierali Sebastiana Nadolskiego przedstawiciele jednego z portali zajmującego się tematyką trudnych relacji między rodzicami po rozwodzie. – Ja tego stowarzyszenia nie znam. Zresztą wartość tego stowarzyszenia niech będzie wymierna w ten sposób, że na plakacie podano iż patronat honorowy nad manifestacją ma prezydent Radomia oraz policja. To okazało się totalną bzdurą. Podejrzewam, że to stowarzyszenie także jest jedna wielka bzdurą – dodaje Włodzimierz Wolski.

W publicznym konflikcie na linii ojciec - matka dochodzi do wielu sprzecznych z prawem zachowań. Wykorzystywany jest wizerunek dziecka oraz ujawniane są informacje poufne o stanie zdrowia matki Fabiana. – Lincz na portalach społecznościowych matki dziecka jest totalnym nieporozumieniem. Gdzie tu jest dobro dziecka? Postępowanie tego pana jest łamaniem prawa – ocenia Włodzimierz Wolski. Jak poinformowała nas Małgorzata Chrabąszcz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Radomiu, w sprawie małego Fabiana toczyło się sumie 15 spraw zarówno w Prokuraturze Radom-Zachód jak i Wschód. Wszystkie z zawiadomienia ojca dziecka. Sprawą zainteresowane były także Prokuratura Apelacyjna w Lublinie i Prokuratura Generalna. Nie stwierdzono nieprawidłowości w działaniach radomskich prokuratur. Zaskarżane śledztwa przez Sebastiana Nadolskiego sad uznawał za bezzasadne. Sprawa dotycząca znęcania się nad Fabianem toczy się niemal od trzech lat. W tym czasie matce chłopca ani razu nie został postawiony zarzut pobicia dziecka.

Etykiety
Oceń ten artykuł
(3 głosów)
Dariusz Osiej

Email Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Artykuły powiązane

  • Szkolą z procedur. I uczą wrażliwości

    M.in. o tym, jak przełożyć suche zapisy ustawowe na rzeczywistą pomoc dla ofiar przemocy domowej – o tym przedstawiciele Ośrodka Interwencji Kryzysowej oraz MOPS-u rozmawiali ze strażnikami miejskimi.

  • Zarzuty dla Sebastiana N i sześciu innych osób

    Do 10 lat więzienia grozi Sebastianowi N. za uprowadzenie swojego syna Fabiana. Do uprowadzenia doszło w listopadzie 2015 roku. Akt oskarżenia wpłynął już do sądu. Zarzuty postawiono jeszcze sześciu innym osobom.

  • Dyrektor OIK: „dzwoniąc pod ten numer możemy uratować życie”

    Około 70 telefonów w tygodniu odbierają specjaliści dyżurujący w Radomskiej Pomoclinii. Dyrektor OIK przypomina, że dzwonić można z każdym problemem. Jak mówi Włodzimierz Wolski, taki telefon może uratować życie.

  • OIK w Radomiu ostrzega przed niebezpieczną grą

    Dyrektor Ośrodka Interwencji Kryzysowej w Radomiu ostrzega przed Niebieskim Wielorybem. Włodzimierz Wolski prosi przede wszystkim rodziców i opiekunów, żeby interesowali się tym, co robią ich dzieci.

dami24 poleca

TV Dami ON-LINE

live

Magazyn Informacyjny Urzędu Miejskiego


 

Transmisja obrad Rady Miejskiej