Dzisiaj jest: 12 Sierpnia 2020    |    Dziś imieniny obchodzą: Klara, Lech, Julian
×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 37.

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 41.

Śmierć nie żyje. Ścięli ją w Jedlińsku

środa, 01 marzec 2017 15:33
Dział: Wiadomości
Autor 

Ostatni dzień karnawału jest dniem szczególnym dla mieszkańców gminy Jedlińsk. Od wielu lat odbywają się tam „kusaki”, czyli widowisko Ścięcia Śmierci.

 

- Ooooo to chyba jeszcze przed nami było – mówi jeden z mieszkańców gminy, który przyjechał na „kusaki”, czyli na Ścięcie Śmierci. Na pewno tak właśnie było, bo widowisko Ścięcia Śmierci, które odbywa się w podradomskim Jedlińsku ma bardzo długą historię. I jest czymś, co wyróżnia gminę na mapie Starego Kontynentu – informują władze Jedlińska. - Jedyne w Polsce i w Europie mamy takie święto z czego jestem dumny, ale i mieszkańcy są dumni – mówi Kamil Dziewierz, wójt gminy Jedlińsk. Są i przychodzą na „kusaki” z kilku przyczyn. Zresztą nie tylko mieszkańcy, bo Ścięcie Śmierci przyciąga także gości z innych miast, a nawet z zagranicy. - To tradycja, a tradycja to ważna rzecz. - Ludzi to integruje, a jak robi się coś wspólnie i chce się to robić, to jest to fajne. - To bardzo ciekawa impreza – mówią ci, którzy przybyli w tym roku do Jedlińska na „kusaki”. Obecnie widowisko odbywa się według wierszowanego, XIX – wiecznego opisu autorstwa ks. Jana Kloczkowskiego. Ci, którzy przychodzą tu od lat, znają bardzo dobrze przebieg wydarzeń. - Przyprowadzają śmierć na postronku. Łeb jej ścina kat, wiozą ją do księdza. Ten pokropi i poszła w cholerę – opowiada nam jeden z mieszkańców. Wszystkie role w widowisku grane są przez mężczyzn. To tradycja. - Mężczyźni odgrywają tu role. Raz tylko była kobieta, która grała anioła, ale było to dawno temu. Teraz mamy tylko mężczyzn, nawet panna młoda jest mężczyzną – uśmiecha się wójt. A role przechodzą z pokolenia na pokolenie. Współcześnie widowisko wygląda nieco inaczej niż wiele lat temu. Kiedyś nie było nagłośnienia, aktorzy nie korzystali z mikrofonów – wspominają mieszkańcy, ale sam przebieg „spektaklu” nie zmienia się. I niezmiennie, co roku przyciąga wielu widzów.

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Email Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Artykuły powiązane

  • Zespół z Jedlińska gra o awans

    Siatkarze SPS Radmot Jedlińsk walczą o awans do III ligi. Przedostatnia przeszkodą na drodze do celu był zespół Olimpijczyka Mszczonów. Zespół z Jedlińska był gospodarzem meczu, ale wygrał dopiero po pięciu setach.

  • Śmierć znowu przegrała

    Jedlińskie kusaki 2018, czyli ścięcie śmierci. Ludowe obrzędy, znane od kilkuset lat, odbyły się również w tym roku. Tradycyjnie w ostatni wtorek karnawału,. I jak zwykle widowisko oglądały tłumy mieszkańców gminy.

  • Damian Szpak i Szymon Stanisławski po meczu z Drogowcem Jedlińsk \\ 21.01.2017

    W pierwszym sparingu w 2017 roku piłkarze Radomiaka pokonali Drogowiec Jedlińsk 3:1. Radomiak Radom - Drogowiec Jedlińsk 3:1 (0:1)

  • Piękności arabskie w Piastowie

    W podradomskim Piastowie trwa I Ogólnopolski Championat Koni Arabskich Radom 2016. W konkursie startuje ponad 70 źrebiąt, klaczy i ogierów należących do właścicieli z kraju i z zagranicy.

dami24 poleca

TV Dami ON-LINE

live

Magazyn Informacyjny Urzędu Miejskiego


 

Transmisja obrad Rady Miejskiej